Dziecko w albumie - pierwsze koty za płoty

Pierwszą część merytoryczną mamy już za sobą, więc teraz jest czas aby włożyć w coś ręce, które jak się domyślam wprost nie mogą się doczekać zabawy z papierem i nożyczkami! Na początek wykonamy wspólnie stronę otwierającą album - tak zwaną stronę tytułową, początkową, wprowadzającą. Zobacz co może ona zawierać i jak może wyglądać.

 

Strona dziecięcego albumu może zawierać:

Portret dziecka - to dobre miejsce na przedstawienie o kim jest album, łącznie z ciekawym sposobem na zaprezentowanie imienia dziecka.

Portret całej Waszej rodziny - jeśli zamierzasz tworzyć albumy wieloletnie - jest to świetny pomysł na obserwowanie jak rok w rok się zmieniacie - zwłaszcza dzieci.

Świetnym pomysłem może być też portret Waszej rodziny namalowany przez jakiegoś artystę. Zobacz na przykład portrety rodzinne tworzone przez Antilight! Prawda, że w piękny sposób można by nim otworzyć album?

 

 

Rysunek Twojego dziecka prezentujący Waszą rodzinę - jeśli oczywiście dziecko potrafi już rysować. To będzie miłe wyróżnienie dla dziecka rozpocząć album w tym stylu, a zaglądanie do niego będzie za każdym razem powodem do dumy. Jeśli będziecie w ten sposób rozpoczynać kolejne albumy w ciągu kilku lat - udokumentujecie w ten sposób jak zmieniają się umiejętności i talent artystyczny dziecka.

Wasze nazwisko - przedstawione w nietypowy sposób. Tu również warto zaangażować dzieci do pomocy! Może cykniecie sobie zdjęcia, na których Wasze sylwetki będą prezentować poszczególne litery?

Aktualne ciekawostki na temat Waszego dziecka - ile ma lat, ile waży, ile ma wzrostu, co lubi robić, co lubi jeść, z kim się przyjaźni, etc... Może to być mały wywiad przeprowadzony z dzieckiem. Potraktujcie to jako wspólną zabawę! Ty wczuj się w rolę dziennikarza (nie zapomnij cykać fot), a dziecku daj się poczuć jak gwiazda - może się nawet przebrać do zdjęć.

Zdjęcie Waszego domu, pokoju dziecka, ulubionej jego zabawki - pokaże ono kontekst - gdzie żyjecie, gdzie lubicie przebywać.

Mieszaj te pomysły dowolnie i rozwijajcie je na swój sposób - jestem pewna, że strona otwierająca Wasz album będzie WYJĄTKOWA!

 

A oto najprostsze przykłady jak może wyglądać strona otwierająca album:

 

Pełna - gdzie jedno zdjęcie (plus kilka dodatków) - wypełnia całą przestrzeń strony. Może to być pierwsze zdjęcie cyknięte dziecku, wraz z zaznaczoną datą urodzin, może to być zdjęcie z sesji noworodkowej, może to być Wasze wspólne zdjęcie - całej rodzinki, lub też ulubione zdjęcie Twojego dziecka z dowolnego okresu jego życia.

 

 

Kieszonkowa - gdzie główny akcent postawisz na jedno lub kilka zdjęć Twojej Pociechy, a cały layout strony rozmieszczony będzie w koszulce z ciekawym układem kieszonek.

 

 

W koszulce lub poza nią - strona otwierająca album powinna być nietypowa, jedyna w swoim rodzaju. Ma ona prezentować o kim jest album. Warto w niej poeksperymentować z nietypowymi rozkładami kieszonek, lub całkowicie z nich zrezygnować i otworzyć album scrapem na całą stronę. Możesz zamieścić tam całkiem poważne fotki dziecka lub zorganizować rodzinną sesję pt. "GŁUPIE MINY" i w humorystyczny sposób pokazać, że album zamierza być ciekawy! Ta strona zaprasza do częstego zaglądania do albumu! W kolejnej lekcji pokażę Ci jaką sesję zorganizowałam mojej córeczce i jaka strona otwierająca kolejny jej album powstała na bazie tych zdjęć.

 

Potraktuj album jak książkę. O Was. Pozwól aby strona rozpoczynająca album stanowiła wprowadzenie, otwierała historię w danym miejscu i czasie, przedstawiała bohaterów i miejsca, gdzie rozgrywa się akcja. A dalej już wszystko potoczy się samo!

Na deser mam dla Ciebie video dokumentujące proces tworzenia strony otwierającej kolejny album mojej córy. Zazwyczaj około jesieni - za pierwszą połową roku - album mam już wypełniony po brzegi. Sięgam więc po kolejny - i to jest czas na kolejną stronę otwierającą album... Co jak co, ale strony otwierające, to ja bardzo lubię tworzyć. Zrobiłam Oli sesję z jej ukochaną myszką Minie, z którą się nie rozstawała i tworząc tę stronę chciałam podkreślić kim jest moja córcia w danym momencie - stąd też wybór karty do journalingu (prompt card), która zachęca do wypunktowania kilku zdań. Postawiłam na najświeższe - jesienne zdjęcia - do których prosiłam Olę, aby robiła śmieszne i dziwne miny.

Zobacz, jak krok po kroku stworzyłam tę stronę (hasło do video: tralala):

ZOBACZ FILM

 

 

 

 Teraz Twoja kolej!

ZADANIE DOMOWE:

Wykonaj swoją pierwszą stronę - stronę tytułową albumu. Koniecznie pochwal się nią na grupie!