Mini album 4x6

Cześć tu Aneta! Wpadam dzisiaj do Was z letnią inspiracją w postaci mini albumu 4x6, w którym umieściłam zdjęcia z naszych zeszłorocznych wakacji. Albumik w takim rozmiarze jest dla mnie super urozmaiceniem, ponieważ dotychczas prowadziłam najczęściej albumy kieszonkowe w większych rozmiarach – 9x12 oraz 12x12.

W zeszłym roku w ramach comiesięcznej inspiracji na facebookowej grupie Family Portraits pokazałam Wam letnie strony mojego całorocznego albumu 9x12.

Zrobiłam ich naprawdę sporo – mój album z zeszłego roku jest gruby i ciężki jak nigdy! Kilka razy miałam nawet ochotę zabrać go ze sobą na rodzinne uroczystości lub spotkania ze znajomymi ale szybko z tego zrezygnowałam. Wolę zostawić go w domu głównie dlatego, że zawiera bardzo cenne dla nas treści i nie chcę ryzykować jego uszkodzeniem. Co tu dużo mówić, gabaryty albumu też nie zachęcają do zabierania go ze sobą ;)

Super rozwiązaniem dla mnie okazał się mini album 4x6, który jest niezwykle poręczny i dlatego mogę mieć go zawsze przy sobie!

  

Ostatnimi czasy na sklepowych półkach Family Portraits pojawiły się albumiki 4x6 w dwóch kolorach – szarym i różowym. W sklepie dostępne są również koszulki o tym samym rozmiarze.

W domowych zbiorach odnalazłam zdjęcia z wakacji, których nie wykorzystałam w albumie całorocznym i zabrałam się do tworzenia!


Wakacje spędziliśmy w nad polskim morzem w Dębkach. Dębki to malownicza miejscowość położona na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, u ujścia rzeki Piaśnicy na obszarze Nadmorskiego Parku Krajobrazowego.

Jest tam bardzo szeroka, piękna, piaszczysta plaża, do której idzie się przez las. Dębki to wymarzona miejscówka na wakacje z dzieckiem.

Do zrobienia albumu użyłam głównie kolekcji kart Confetti Family Portraits. Niebieskie, zielone i żółte odcienie idealnie komponują się z moimi wakacyjnymi fotkami. Tło stanowiły duże karty w rozmiarze 4x6, natomiast pod zdjęciami, dla urozmaicenia, umieściłam małe, kolorowe karty 3x4.  

  

Jak łatwo się domyślić, przywieźliśmy stamtąd tyle zdjęć, że ledwo zmieściłam je w albumie całorocznym. W mini albumie nie umieściłam ich aż tylu. Doszłam do wniosku, że czasem wystarczy jeden kadr aby przywołać całą masę wspomnień.  

  

Dodatki to w większości dziecięce chipboardy Family Portraits, zarówno chłopięca jak i dziewczęca wersja ;) W ruch poszły również naklejki z poprzednich kolekcji oraz naklejki – paseczki z różnymi wzorami.

   

Jest to mój pierwszy album w takim rozmiarze ale już wiem, że nie ostatni. Taka mini wersja albumu to świetne rozwiązanie dla osób, które chciałyby podzielić się wspomnieniami z rodziną lub znajomymi. Super pomysłem jest również zrobienie takiego albumiku dla kogoś na prezent, do czego serdecznie Was zachęcam!